Rok: 2014

Jakie jest dziś święto?

Dokładnie 3 lata temu powstał mój blog. Z tej okazji małe podsumowanie. Pierwszy wpis został opublikowany jakoś przed południem a drugi jeszcze tego samego dnia po 13. W styczniu powstał tylko jeden wpis a w lutym nie napisałam nic. Kolejne miesiące były bardziej owocne, ale w wakacje znów bardzo rzadko coś publikowałam. Tak naprawdę to dopiero w październiku 2012 roku blog zaczął działać na dobre. Czyli potrzebowałam prawie roku na rozkręcenie się. A później to już było z górki. Każdy kolejny rok to coraz więcej wpisów. W miarę upływu czasu stwierdziłam, że wygląd bloga potrzebuje korekty więc trochę pogrzebałam w szablonie i dwukrotnie zmieniałam zdjęcie w nagłówku. Jeszcze nie jest idealnie, ale wydaje mi się, że teraz jest korzystniej- blog zyskał przestrzeń i świeżość. Pamiętacie jeszcze poprzedni wygląd? 
To zdjęcie (mojego autorstwa) było w miejscu obecnego
trójkolorowego napisu z nazwą bloga.
 
A jest wśród Was ktoś, kto odwiedzał mnie jeszcze gdy poniższe zdjęcie widniało na górze strony?
 
 
3 września ubiegłego roku blog zaistniał również na Facebooku. Od tamtej pory grono fanów ciągle się powiększa a obecnie jest Was tam ponad 420 osób. Dziękuję, że ze mną jesteście i mnie czytacie. 

(więcej…)

[W 80 blogów dookoła świata]- edycja świąteczna

Kochani, nadeszła pora na świąteczną edycję naszej comiesięcznej akcji [W 80 blogów dookoła świata]. Tym razem postanowiliśmy stworzyć międzynarodową kartkę z życzeniami Wesołych Świąt w „naszych” językach. Przyjmijcie najserdeczniejsze, międzynarodowe życzenia:

W kartkę możecie klikać- przeniesiecie się do innych blogerów, którzy przekazują Wam najserdeczniejsze życzenia na ten świąteczny czas. Tym razem go akcji dołączyły:
Nika z Francuskich (i innych) notatek
Justyna z Bloga o Francji, Francuzach i języku francuskim
Iwona z Rosyjskiego śniadania
Marysia z Head Full of Ideas (autorka kartki!)
Izabela z Love For France
Dorota z Hiszpańskiego na luzie
Karolina z Hone your English
Dorota z Języka holenderskiego pół żartem, pół serio
Agnieszka z English at tea
Dagmara z Daga tłumaczy
Xiaotai z Białego Małego Tajfuna
Aleksandra z Niemieckiej Sofy
Paulina z Italia… Che meraviglia!
Diana z Bloga o języku niemieckim
Emilia z Wietnam.info
Natalia ze Szwecjobloga
Zachęcam gorąco do odwiedzania tych blogów- na wielu z nich trwają jeszcze konkursy świąteczno-jemiołowe 😉
A jeśli ktoś z Was prowadzi bloga i ma ochotę również się dołączyć, zapraszamy do kontaktu na maila: blogi.jezykowe1@gmail.com.

Le vingt-quatre décembre

 
Dzisiejszym wpisem zakończę wyzwanie adwentowe. Mam nadzieję, że w pełni je wykorzystaliście i nauczyliście się kilku wyrażeń, których będziecie używać w codziennych rozmowach z frankofonami. 
 
Na koniec jeszcze jeden zwrot. Tym razem zawiera on w sobie une boule (de Noël) czyli bombkę. Perdre la boule to potoczne wyrażenie oznaczające stracić głowę, zwariować, zbzikować
 
A żebyście Wy nie zwariowali od przeglądania bloga w poszukiwaniu pozostałych wyrażeń wprowadzonych w ramach mojego wyzwania, przygotowałam dla Was un cadeau w postaci pliku (KLIK) do ściągnięcia i/lub wydrukowania- zawiera wszystkie zwroty w kolejności alfabetycznej. 

Le vingt-trois décembre

 
Niestety jeszcze nie miałam okazji spróbować tradycyjnego francuskiego wypieku przygotowywanego na Boże Narodzenie. Une bûche z wyglądu przypomina trochę naszą roladę. Sami zobaczcie:
 
Source
 
Jak widzicie, ciasto jest udekorowane tak, aby przypominało kawałek drewna- ma nawet korę o odpowiedniej fakturze (jeśli chcecie dowiedzieć się skąd się wzięło to ciasto w tradycji Francji, polecam TEN wpis u Justyny). Takie drewienko jest również używane w wyrażeniu dormir comme une bûche, którego polskim odpowiednikiem będzie spać jak kłoda
 
Mam nadzieję, że Wasze świąteczne przygotowania mają się ku końcowi i będziecie dziś spokojnie spać. Jutro o tej samej porze zapraszam jeszcze na ostatni wpis w ramach mojego adwentowego wyzwania.

Dlaczego akurat Noël? [Blogowanie pod jemiołą]

Od początku grudnia blogerzy językowo-kulturowi wprowadzają Was w klimat świąteczny kolejnymi okienkami kalendarza adwentowego. Przedwczoraj Ania przedstawiła kilka propozycji jak można sobie urozmaicić święta jeśli jesteśmy pasjonatami języka i kultury brytyjskiej. Wczoraj mieliście okazję odwiedzić blog innej Ani i poczytać o przesileniu zimowym. Dziś przyszła pora na mój wpis w ramach akcji Blogowanie pod jemiołą więc przenosimy się wspólnie do Francji. 

(więcej…)

Le vingt-deux décembre

 
Jednym z dań spożywanych przez Francuzów podczas zbliżających się Świąt jest la dinde czyli indyk. Zwykle przed umieszczeniem go w piekarniku trzeba go oskubać. Ale uwaga, bo potoczne wyrażenie plumer la dinde ma również znaczenie przenośne- oskubać (z pieniędzy) naiwniaka.
 
Dziś przed Wami jeszcze drugi wpis- w ramach akcji blogerów Blogowanie pod jemiołą ukaże się mój artykuł, a w nim niespodzianka. Bądźcie czujni i zajrzyjcie jeszcze dziś na bloga. A najlepiej polubcie go na FB– będziecie na bieżąco i nic Wam nie umknie.

Le vingt et un décembre

Na większości obrazków, zdjęć, rysunków, Mikołaj nosi na głowie un bonnet. Jeśli dorzucimy do niego czasownik jeter, który oznacza rzucać, oraz kilka innych elementów, może nam powstać wyrażenie jeter son bonnet par-dessus les moulins. Oznacza ono nie liczyć się z ludzką opinią, nie dbać o opinię.