Miesiąc: Marzec 2014

Niewidzialny most – recenzja z cyklu [Kulturalna niedziela]

Dziś krótko o książce, którą niedawno skończyłam czytać. Na początek fragment opisu ze strony wydawnictwa:
„Szmaragdowa Seria to dzieje rodzin w trudnych czasach. Perypetie miłosne i dramaty historii splatają się, tworząc fascynujące wielowątkowe opowieści.

Zimnym porankiem 1937 roku młody i utalentowany Andras Lévi wyrusza do Paryża. Mimo obaw i oporów przed rozstaniem z rodziną wie, że musi opuścić Budapeszt, aby zrealizować swoje ambicje i marzenia w wielkim świecie. Do Francji zawozi potajemnie list, który ma doręczyć w Paryżu.
(…)
Niewidzialny most to powieść o miłości wystawionej na ciężką próbę, o żydowskiej rodzinie walczącej o przetrwanie i trzech braciach, których łączy szczególnie silna więź.”

Na tytuł natknęłam się przeglądając różne blogi w poszukiwaniu książki, która opowiadałaby ciekawą historię umiejscowioną we Francji. „Niewidzialny most” wydawał się spełniać te dwa warunki. Udało mi się upolować książkę w bibliotece. Pierwsze wrażenie- o, w końcu jakaś grubsza książka (wrażenie spotęgowane szczególnie po mojej poprzedniej przeczytanej pozycji).
Źródło
Na początku zostałam przeniesiona do Paryża, gdzie Andras studiuje wymarzoną architekturę. Razem z nim przeżywałam wszystkie studenckie przygody i odczuwałam jego tęsknotę za domem. Śledziłam z zapartym tchem perypetie jego związku z Klarą. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że będzie to banalna historia miłosna jakich wiele. Tak jednak nie jest. Wątek miłosny wysuwa się na pierwszy plan, ale nie jest najważniejszy. Autorka, Julie Orringer, opowiada również bardzo umiejętnie o przedwojennym Paryżu i dzięki niej oczyma wyobraźni widzimy wszystkie opisywane miejsca tak, jakbyśmy to my sami tam stali. 
W drugiej części przeniosłam się wraz z bohaterami na Węgry. Znając historię wiedziałam, że ich powrót do ojczyzny nie jest tymczasowy. Inaczej patrzyłam na wplecione w fabułę wydarzenia historyczne. Szczególne emocje towarzyszyły mi, gdy Andras walczył o przetrwanie w obozach pracy a w domu czekała na niego Klara. 
Trudno jest recenzować książkę, która porusza do głębi. Podsumuję więc tylko krótko- warto ją przeczytać ze względu na emocje, jakie w Was wzbudzi.

Expression : il y a du monde au balcon

Cette expression m’a été suggéré par Jungle Jim à l’occasion de mon billet sur l’Eurovision. Vous la connaissez ? 
Source

Je l’explique tout de suite pour ceux qui ne l’ont pas encore appris. « Il y a du monde au balcon » est une locution qui sert à désigner une femme avantagée sous le rapport de la gorge.

Chez Jungle Jim vous trouverez une photo qui illustre très bien cette expression.
Selon moi, en polonais on dirait „kobieta hojnie obdarzona przez naturę”. Vous connaissez peut-être un équivalent plus adéquat ?

KONKURS! Do wygrania..

No właśnie, kilka dni temu zapowiedziałam, że w najbliższym czasie będziecie mogli wziąć udział w konkursie. Nadszedł ten moment gdy mogę ujawnić szczegóły. Konkurs organizuje Sprachcaffe- międzynarodowy organizator zagranicznych kursów językowych. 
I właśnie taki kurs jest nagrodą główną w konkursie! Możecie wybrać spośród kilku szkół i kilku języków. Oprócz tego zwycięzca zgarnie roczną prenumeratę magazynu językowego, smartfona i bony zniżkowe. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na dwa pytania i wypełnić ten formularz (uwaga- liczba znaków jest ograniczona w przypadku odpowiedzi na pytania konkursowe). Wybierając mojego bloga pomagacie mi zdobyć również cenne nagrody 🙂 Zapoznajcie się z zasadami, i regulaminem i nie zwlekajcie zbyt długo z wysłaniem zgłoszenia- konkurs trwa od 10 marca do 10 kwietnia.
Powodzenia!

Jak uczyć się słówek?

Dziś opiszę dla Was działanie kolejnej aplikacji, którą
możecie wykorzystać do nauki języka obcego.
O pomyśle na aplikację jej twórcy piszą tak:

Lang4You powstał z potrzeby chwili – ucząc się języka
na standardowych kursach skupialiśmy się zazwyczaj na gramatyce, prawidłowej
składni zdań, użycia trybów i czasów. Poszerzanie zasobu słownictwa, które w
końcu jest kluczowe, aby móc porozumiewać się w obcym języku, schodziło na
drugi plan. Z tego też powodu postanowiliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym i
skonstruować program, dzięki któremu mamy szansę zapamiętywać słówka przy
okazji pracy na komputerze.

Tak właśnie powstał Lang4You. Najpierw był to program
całkowicie dostępny przez internet, działał przez przeglądarkę. Po jakimś
czasie i setkach zapamiętanych słówek, postanowiliśmy uprościć jego działanie i
powstała obecna wersja, bardziej intuicyjna dla użytkownika i nie wymagająca
ciągłego dostępu do internetu.

  
Lang4You to narzędzie, które pozwoli Wam uczyć się
słówek mimochodem. Po zarejestrowaniu się na stronie i zainstalowaniu programu
słówka, wraz z tłumaczeniem, będą pojawiać się w wybranym przez Was miejscu na
pulpicie. Nawet gdy przeglądacie strony internetowe słówka cały czas są przed
Waszymi oczami i zapamiętujecie je bez wysiłku. Okienko ze słówkami możecie
konfigurować wedle własnych potrzeb. Oprócz miejsca pojawiania się okienka, wybieracie
kolor tła, czcionkę, czas wyświetlania, jego rozmiar. 
Jeśli chodzi o same słówka, macie tutaj dwie opcje:
1. wybieracie spośród gotowych zestawów- obecnie w
serwisie dostępnych jest kilkaset takich zestawów a ich liczba stale rośnie;
2. tworzycie własne zestawy z takim słownictwem, które
jest Wam aktualnie potrzebne.
Stworzone przez Was zestawy możecie udostępniać innym
użytkownikom serwisu, zarówno wszystkim jak i wybranym znajomym.
Polecam tę aplikację przede wszystkim wzrokowcom,
którzy najłatwiej zapamiętują właśnie to, co zobaczą. Dzięki Lang4You jest to
możliwe a samo narzędzie jest proste i dosyć intuicyjne w obsłudze. Na stronie znajdziecie
również samouczek, który pozwoli Wam zapoznać się z wszystkimi funkcjami i
narzędziami aplikacji.
Wielu z Was będzie chciało wiedzieć jaka jest cena.
Myślę, że nie jest wygórowana, a im dłuższy abonament wykupicie, tym bardziej
będzie się Wam to opłacać: 3-miesięczny dostęp do programu kosztuje 15 zł.
Wykupując abonament na pół roku oszczędzacie 5 zł, a w przypadku abonamentu rocznego
3 miesiące macie za darmo.

Nikt nie lubi kupować kota w worku więc pierwsze 7 dni
korzystania z serwisu dostęp do niego jest całkowicie darmowy– wystarczy się zarejestrować!

Konkurs !

Już niedługo będziecie mogli wziąć udział w konkursie, w którym nagrodą główną dla Was będzie coś naprawdę wyjątkowego! Szykujcie już swoją wyobraźnię i wenę twórczą aby odpowiedzieć na konkursowe pytania. Przy okazji, będziecie mogli również pomóc w promocji mojego bloga. Szczegóły już wkrótce!