Kategoria: Kultura

„Z obu stron” czyli trochę muzyki

 
Pewien popularny w Polsce market z owadem w nazwie ma co jakiś czas niezłą ofertę jeśli chodzi o płyty CD. Jakiś czas temu upolowałam tam płytę ZAZ zatytułowaną RECTO VERSO, co oznacza właśnie „z obu stron„. 
 
Jakbyście trafili na francuską muzykę w jakimś sklepie, szczególnie w promocji 😉 to koniecznie dajcie mi znać!
 
 
 
Uważni czytelnicy pewnie zauważyli już, że bardzo cenię Isabelle Geffroy– często jej piosenki towarzyszą mi przy pracy i dzielę się nimi na fanpage’u bloga

(więcej…)

Dlaczego akurat Noël? [Blogowanie pod jemiołą]

Od początku grudnia blogerzy językowo-kulturowi wprowadzają Was w klimat świąteczny kolejnymi okienkami kalendarza adwentowego. Przedwczoraj Ania przedstawiła kilka propozycji jak można sobie urozmaicić święta jeśli jesteśmy pasjonatami języka i kultury brytyjskiej. Wczoraj mieliście okazję odwiedzić blog innej Ani i poczytać o przesileniu zimowym. Dziś przyszła pora na mój wpis w ramach akcji Blogowanie pod jemiołą więc przenosimy się wspólnie do Francji. 

(więcej…)

Moje top 5 kuchni francuskiej [W 80 blogów dookoła świata]

Dziś przed Wami kolejny wpis w ramach naszej comiesięcznej akcji [W 80 blogów dookoła świata]. Tym razem blogerzy językowo-kulturowi piszą o kuchni „swojego” kraju. Jak pewnie wiecie, kuchnia francuska (la cuisine française) jest bardzo znana na całym świecie i bardzo różnorodna. Ostatnio polecałam Wam na fanpage’u artykuł właśnie o jej morfologii. Jeśli opisałabym całą kuchnię francuską, to siedzielibyście przed ekranami Waszych komputerów przynajmniej do końca miesiąca, żeby to przeczytać. Pomijam fakt, że większość z Was dała by sobie spokój najpóźniej po 10 minutach. Dlatego postanowiłam skupić się dziś na daniach, które sama przyrządzałam i które często goszczą w mojej kuchni. Oto moje TOP 5 kuchni francuskiej wraz z przepisami. Kolejność na liście jest prawie przypadkowa. 

(więcej…)

Sprawa życia i śmierci [W 80 blogów dookoła świata]

Za tydzień 1 listopada. Zapewne część z Was uda się w tym dniu na cmentarz aby zapalić znicz na grobach swoich bliskich. Upamiętnianie zmarłych jest w tym miesiącu również tematem kolejnej edycji naszej akcji [W 80 blogów dookoła świata]

 

 

Na pozostałych blogach (lista niżej) znajdziecie wiele ciekawych informacji o tym jak ten dzień spędzają mieszkańcy innych krajów na świecie. Osobiście nie miałam okazji zobaczyć jak to wygląda we Francji więc nie będę się silić na jakieś sztuczne artykuły. Przygotowałam za to trochę słownictwa, które jest związane z tematem śmierci.

(więcej…)

Chcesz poznać Francję?

Najlepszym sposobem na poznanie Francji jest oczywiście pobyt (un séjour) w tym kraju. Ale jeśli nie macie obecnie możliwości aby wyjechać, niezłą opcją będzie zapoznanie się z książką pt. Francuski w cieniu wieży Eiffla. Jest to pozycja wydana przez wydawnictwo PONS a 5 egzemplarzy już niedługo trafi do zwycięzców w moim konkursie. Wyniki jeszcze w tym tygodniu chociaż muszę przyznać, że mam duży dylemat (être devant un dilemme) przy wyborze najlepszych odpowiedzi (les meilleures réponses)!

Moje pierwsze wrażenie (ma première impression)- kolorowa, przejrzysta książka. Po pobieżnym przejrzeniu utwierdziłam się w pozytywnej opinii. 
Już sama okładka, którą widzicie wyżej, daje nam pewne pojęcie o tym, co znajdziemy w środku. To, co ważne, ciekawe, nieznane- głosi hasło widniejące tuż pod tytułem. Attention bouchon! zapowiada tłok na drodze, a nie toast! to kolejna wskazówka co do zawartości. Przejdźmy do konkretów (en venir aux faits).



Francuski w cieniu wieży Eiffla to:
  • 20 tematów (np. Vive la France!; Escargots ou cuisses de grenouilles?; Le fric, c’est chic; Chevaliers de la table ronde; Tout schuss; Champagne!);
  • 4 działy tematyczne: Poznaj ludzi oraz ich kraj; Zafascynuj się kulturą i podróżami; Naucz się mówić i myśleć po francusku; Sprawdź się.
  • przejrzysta i atrakcyjna szata graficzna;
  • mnóstwo ciekawych informacji dotyczących kultury, języka, geografii, gospodarki, kuchni, itp. Francji;
  • ciekawe i różnorodne ćwiczenia, dzięki którym wiele się możemy nauczyć;
  • polecenia do ćwiczeń po polsku;
  • rozwiązania do ćwiczeń;
  • alfabetyczny słowniczek francusko-polski;
  • piękne zdjęcia.
Wydawać by się mogło, że książka ma same zalety. Wydawnictwo reklamuje tę pozycję jako idealną dla tych, którzy planują wyjazd do Francji i chcą się dobrze przygotować. Autorzy piszą:

Oto trening językowy i wiedza w pigułce na temat Francji.

PONS deklaruje również na okładce, że książka przeznaczona jest dla poziomów od A2 do B2. Według mnie raczej do B1, bo trochę za dużo w niej polskiego. I w zasadzie właśnie to stanowi chyba jedyną jej wadę à mon avis
Podsumowując: warto mieć tę pozycję w swej biblioteczce językowej chociaż polecam ją raczej osobom interesującym się szeroko rozumianą kulturą Francji i chcącym dowiedzieć się np. jakie są les spécialités régionales, za co dostaniemy un gage w Alpach francuskich lub skąd pochodził E.Leclerc. Języka uczymy się tu niejako tylko „przy okazji”.

I na koniec jeszcze kilka zdjęć wnętrza książki:

Mieliście okazję przejrzeć Francuski w cieniu wieży Eiffla? Co sądzicie o tej książce?

Nie jest to wpis sponsorowany!

Francuskie, filmowe poczucie humoru [W 80 blogów dookoła świata]

Wszyscy sądzą, że kino to francuski wynalazek. Bracia Lumière opatentowali kinematograf w 1895 roku, ale nie byli pierwsi. Ich pierwszy film pt. „Wyjście robotników z fabryki” (La Sortie de l’usine Lumière à Lyon) obejrzało 35 osób. Gdyby dzisiejsze filmy miały taką oglądalność, wszystkie wytwórnie dawno by zbankrutowały i nie byłoby co oglądać. Na szczęście dla nas tak nie jest. Dzisiejsza kinematografia ma się całkiem dobrze. Ta francuska również i o niej dziś Wam trochę opowiem w ramach akcji [W 80 blogów dookoła świata].

 

Tematem jest tym razem „5 filmów w językach kraju X, które warto obejrzeć„. Mój wybór padł na komedie, ponieważ myślę, że Francuzi są w tym całkiem nieźli. 

(więcej…)