Jesień po francusku – Miesiąc Języków

W ubiegłym roku z okazji Miesiąca Języków mogłaś przeczytać u mnie 5 wpisów związanych z językami. W tym roku postanowiliśmy inaczej zorganizować II edycję tej akcji. Mogłaś już zauważyć, że codziennie, od 1 września, na różnych blogach publikowane są wpisy, które w jakiś sposób wiążą się tematycznie z wrześniem i/lub jesienią. Wczoraj mogłaś przeczytać o francuskojęzycznym regionie Włoch a jutro na blogu Dagi znajdziesz mapę myśli z przydatnymi słówkami związanymi z jesienią. Dokładny „rozkład jazdy” na cały miesiąc znajdziesz na naszym grupowym blogu 😉 U mnie za chwilę również zapoznasz się ze słownictwem i wyrażeniami, które ukryły się pod hasłem „Jesień po francusku„.  (więcej…)

Gdzie czytać książki z Francją w tle?

Jak wiesz, moją największą pasją jest wszystko to, co związane z językiem francuskim, Francją i innymi krajami francuskojęzycznymi. Ale nie jest to moje jedyne zainteresowanie. Pewnie już zauważyłaś, że uwielbiam też czytać książki. Mój ulubiony gatunek to kryminały i kiedyś namiętnie zaczytywałam się w dziełach Joanny Chmielewskiej i Agathy Christie. Od jakiegoś czasu staram się łączyć lekturę z tą największą pasją i coraz więcej czytanych przeze mnie książek dzieje się we Francji lub jej dotyczy. 

Skoro czytasz ten artykuł to pewnie Ty też szukasz możliwości i miejsc, gdzie można znaleźć książki, w których Francja jest tłem wydarzeń lub głównym „bohaterem”. Jest ich kilka.  (więcej…)

Motywująca moc Genewy według Tiny

W momencie gdy czytacie te słowa, jestem we Francji i słucham bretońskiej muzyki w naszej szkole partnerskiej w Gourin 🙂 Ale nie mogłam Was zostawić bez żadnych artykułów do czytania, szczególnie po tak długich okresach ciszy w kwietniu. Dlatego właśnie zapraszam na wirtualną wycieczkę do Genewy. Zabierze Was w nią Tina, autorka bloga o Malcie(więcej…)

W mojej francuskiej kuchni

W mojej kuchni na półce jest kilka książek kucharskich. Jest wśród nich również kilka takich, które zawierają przepisy tylko na dania francuskie. Żadna z nich jednak nie może być porównywana z książką Susan Herrmann Loomis pt. „W mojej francuskiej kuchni. Opowieść o tradycji i miłości do domowych posiłków„. To dobrze czy źle o niej świadczy, jak myślicie?  (więcej…)