Miesiąc: Lipiec 2014

Sierpniowe plany językowe

Nasza grupa blogerów organizujących akcję [W 80 blogów dookoła świata] jest dla mnie ogromnym źródłem motywacji i pomysłów (une source de motivation et d’idées). To właśnie jedna z członkiń zainspirowała mnie swoim wpisem na blogu, aby podzielić się z Tobą moimi planami językowymi. Może w ten sposób moja motywacja będzie jeszcze większa? W końcu nie będę chciała się przed Tobą zbłaźnić (se couvrir de ridicule devant qqn), gdy przyjdzie koniec miesiąca i trzeba będzie się rozliczyć z zaplanowanych działań 😉
Sierpień to dla mnie w tym roku czas wyjazdu urlopowego, więc nie planuję bardzo dużo, aby było to w ogóle realne do wykonania. Oto zatem moje plany, z których możesz mnie rozliczyć w dniu 31 sierpnia (le 31 août):

(więcej…)

Evènements de notre vie en français

Niedawno na blogu Hone-your-English pojawił się wpis, który mnie zainspirował do stworzenia podobnego tylko z nazwami francuskim.

 

Nasz naród bardzo lubi świętować. Każda okazja jest dla nas dobra. Nawet brak okazji to też okazja 😉 Ale jak każdą imprezę (la fête) nazwać po francusku?

(więcej…)

Francuskie, filmowe poczucie humoru [W 80 blogów dookoła świata]

Wszyscy sądzą, że kino to francuski wynalazek. Bracia Lumière opatentowali kinematograf w 1895 roku, ale nie byli pierwsi. Ich pierwszy film pt. “Wyjście robotników z fabryki” (La Sortie de l’usine Lumière à Lyon) obejrzało 35 osób. Gdyby dzisiejsze filmy miały taką oglądalność, wszystkie wytwórnie dawno by zbankrutowały i nie byłoby co oglądać. Na szczęście dla nas tak nie jest. Dzisiejsza kinematografia ma się całkiem dobrze. Ta francuska również i o niej dziś Ci trochę opowiem w ramach akcji [W 80 blogów dookoła świata].

 

Tematem jest tym razem “5 filmów w językach kraju X, które warto obejrzeć“. Mój wybór padł na komedie, ponieważ myślę, że Francuzi są w tym całkiem nieźli. 

(więcej…)

Moje pozostałe języki (1)

Na stronie o mnie (Moi) niektórzy się pewnie doczytali, że znam również język angielski (l’anglais) i włoski (l’italien). Znam to może za dużo powiedziane. 
Angielskiego niby uczyłam się 8 lat, ale przygodę z tym językiem zakończyłam w zasadzie 9 lat temu. W tym roku miałam okazję trochę go odświeżyć dzięki kursowi organizowanemu przez moją szkołę. Ale jakichś wielkich sukcesów w mojej wiedzy nie odnotowałam.
Z włoskim sytuacja wygląda trochę inaczej. Uczyłam się go przez 4 pierwsze lata studiów i później znów brak kontaktu (czyli już 5 lat) nie licząc wakacyjnego wyjazdu do chrzestnej (la marraine), która mieszka na stałe w Bolzano. Więc ten język raczej zrozumiem, ale niewiele powiem.
Stąd moje postanowienie odświeżenia sobie znajomości tych zaniedbanych języków. Robię to na kilka sposobów.

(więcej…)

[5 dni do lepszego bloga] – podsumowanie

 

Wyzwanie u Uli zakończone. Przyszedł czas na podsumowanie. 

 

Bardzo się cieszę, że miałam okazję wziąć w nim udział. Poznałam wielu innych blogerów (chociaż właściwie to powinnam napisać blogerek, bo jednak odwiedzone przeze mnie strony są prowadzone przez kobiety). Przy okazji pisania postów mogłam zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad samą sobą 😉 Szczególnie wpis dotyczący 10 bardziej i mniej lubianych rzeczy pozwolił mi lepiej poznać siebie – kilka rzeczy sobie uświadomiłam, gdy o tym pisałam. 
Bardzo się cieszę również, że poznałam stronę Uli. Po lekturze całości (!) stwierdziłam, że każda osoba pisząca blog (bloga?) powinna go przeczytać od deski do deski. Wiele jej rad wcieliłam w życie. Mam wrażenie, że strona zyskała na przejrzystości i atrakcyjności. Jest jeszcze parę rzeczy, które chcę zmienić, ale muszę dopracować kilka pomysłów. 
Plany na przyszłość?
  • uporządkować kategorie
  • wprowadzać francuskie słownictwo mimochodem, wplatając w tekst
  • zaprojektować i stworzyć grafikę, która posłuży jako baner na blogu i jako tło na fanpage’u
  • zorganizować wyzwanie związane z językiem francuskim lub znajomością Francji
  • pisać, pisać, pisać 😉

 

Co jeszcze powinnam dodać do listy rzeczy do zrobienia, poprawienia? Chętnie poznam Twoją opinię!

 

Mój typowy dzień [5 dni do lepszego bloga] (5)

Dziś ostatni wpis w ramach wyzwania u Uli.
Uważni czytelnicy zauważyli, że jest spóźniony, bo zapowiadałam go na piątek. Wszystko dlatego, że nie wiedziałam, jak ugryźć ten temat. Nie chciałam po prostu opisać mojego zwykłego dnia bo byłoby to bardzo banalne. Nie miałam pomysłu jak podejść do tego niebanalnie.
Dopiero pewna grafika mnie zainspirowała. I jako komentarz powiem tylko tyle, że mój zwykły dzień w ciągu roku szkolnego to dzień taki jak Wystana Hugh Audena (poeta i pisarz angielski), interpretując “tworzenie” również jako pracę. Natomiast teraz, w czasie wakacji, funkcjonuję bardziej jak Picasso.
Source
A Wy z kim byście się zsynchronizowali? Aby dowiedzieć się, jak wygląda typowy dzień innych blogerów zajrzyjcie TUTAJ.

Lubię wracać do… [5 dni do lepszego bloga] (4)

Dziś czwarty dzień wyzwania u Uli. Czytałąś już poprzednie trzy wpisy? Jeśli nie, to znajdziesz je tutaj: 1, 2, 3
Dzisiejszy temat sprawił mi trochę kłopotu. Powinnam wybrać książkę, film lub album muzyczny, do którego wracam. Zważywszy na to, że książek czytam mnóstwo, a do filmów rzadko wracam, zdecydowałam, że pokażę Ci coś muzycznego. Większość się zdziwi, bo nie będzie to muzyka francuska 😉

(więcej…)

Wykorzystuję pliki cookies- dzięki nim mogę dostosować stronę do Twoich potrzeb. Zgadzasz się? Chcę wiedzieć więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close