Dziś wprawdzie 1 kwietnia, ale ten wpis bynajmniej nie jest wpisem primaaprilisowym. Naprawdę możesz wziąć udział w dwóch konkursach z tak fajnymi nagrodami!

Szczegóły oraz regulamin tego głównego konkursu znajdziesz TUTAJ. W skrócie – szukasz w moim wpisie (w jego części dotyczącej wiosenno-wielkanocnych wyrażeń) “zgniłego jajeczka”. Uwaga – nie jest to błąd językowy czy ortograficzny, ani też żadna literówka. Chodzi o słowo, które w ogóle nie pasuje do kontekstu. Przykładowo w zdaniu “Kot pije drzewo.” jajeczkiem jest słowo “drzewo” a w zdaniu “W powietrzu czuć już nadchodzącą rodzinę.” szukanym słowem jest “rodzina”. Aby zawalczyć o nagrodę główną nie wystarczy jednak to jedno jajeczko. Trzeba odnaleźć ich w sumie 21 na 21 blogach biorących udział w akcji. Wpisy były publikowane od 29 marca i będą publikowane jeszcze tylko dziś. Wpisy z poprzednich dni znajdziesz pod poniższymi linkami:
 

Dzisiejszych wpisów szukaj na Niemieckiej Sofie, Szwecjoblogu, Rosyjskim śniadaniuUzależnieniu od francuszczyzny. Jak już będziesz mieć wszystkie jajeczka, wypełnij ankietę, którą znajdziesz TUTAJ. Słowa możesz wpisywać w takiej formie, w jakiej zostały zapisane w artykułach lub w formie mianownika (jeśli jajkiem jest rzeczownik).

Dodatkowo, sponsor jednej z nagród głównych oraz nagród za drugie oraz trzecie miejsce, Wydawnictwo PONS, przygotowało dla Ciebie specjalną ofertę rabatową ważną do 6 kwietnia 2015 r.:
Drugim konkursem, w jakim możesz wziąć udział (i do czego gorąco zachęcam) jest ten bezpośrednio tutaj. Wystarczy, że wyślesz do mnie wiadomość przez formularz kontaktowy (znajdziesz go w lewej kolumnie bloga). Należy w niej umieścić słowo, które jest “zgniłym jajeczkiem“. Pod żadnym pozorem nie wpisujcie jajeczek w komentarzu – grozi to dyskwalifikacją! Nagrodzę osoby, których zgłoszenie dostanę jako 1., 7., 15 oraz ostatnie. Tak, dobrze widzisz, aż 4 osoby zostaną wyróżnione. Termin nadsyłania odpowiedzi upływa 5 kwietnia o 23:59. Jakie są nagrody? Sama zobacz:
Słownik obrazkowy polsko-francuski (ufundowany przez Wydawnictwo PONS) otrzyma osoba, której zgłoszenie dostanę jako 1.
Zakładkę (przepiękną- zdjęcie nie oddaje nawet połowy uroku) wykonaną przez Margot otrzyma osoba, której zgłoszenie otrzymam jako 7.
Osoba, która prześle swoje zgłoszenie jako ostatnia otrzyma powyższą książkę. Jej recenzję możecie przeczytać TUTAJ.

Kochane, w ostatniej chwili przed publikacją wpisu, gdy już wychodziłam do pracy, dostałam potwierdzenie od Wydawnictwa Hachette, które zechciało przekazać kilka pozycji. W związku z tym ogłaszam wszem i wobec, że dodatkową nagrodą będzie Duży słownik polsko-francuski i francusko-polski.

Otrzyma go osoba, której zgłoszenie będzie 15. w kolejce.

Oprócz tego wszyscy Zwycięzcy otrzymają po jednej książce z serii “En français facile” oraz gadżety, również przekazane przez Hachette.

 

A teraz pora już na właściwą część czyli tę, w której szukasz jajeczka.
 
Gdy wspólnie z blogerami językowo-kulturowymi podjęliśmy decyzję o organizacji tej akcji nie miałam jeszcze pomysłu na temat wpisu. Wiedziałam tylko, że nie będę pisać o Wielkanocy jako o święcie. Nie miałam do tej pory okazji być we Francji w tym świątecznym okresie więc nie chciałam pisać Ci o tym, o czym sama możesz przeczytać w sieci lub u innych blogerów. Mój wybór padł zatem na wyrażenia zawierające słowa kojarzące się z wiosną.
 
vert
 
To kolor, który wszystkim powinien kojarzyć się z tą porą roku. Zawarty jest w wielu wyrażeniach. Możemy na przykład se mettre au vert czyli odpoczywać na wsi. Jeśli komuś damy zielone światło (donner le feu vert), to znaczy, że może on nawet en dire des vertes, czyli opowiadać nieprzyzwoite historie. A co jeśli ktoś jest jeszcze zielony (être encore vert) i wydał pieniądze zanim je zarobił (manger son blé en vert)? Wtedy il y a des cactus czyli zaczynają się schody.
 
une hirondelle
 
Któraś z Was nie zna powiedzenia o jednej jaskółce, która miłości nie czyni? Na wszelki wypadek przypominam: Une hirondelle ne fait pas le printemps. Przy okazji pojawiło się słowo oznaczające wiosnę po francusku.
 
un printemps
 
Przede wszystkim zwracam Twoją uwagę na rodzaj tego słowa – po francusku mamy męską wiosnę.
 
Wszystkie z Was, które czują się młodo, mogą użyć wyrażenia être dans son printemps.
 
une fleur
 
Kwiatów pojawia się coraz więcej począwszy od marca. Niektóre, jak przebiśniegi, rosną z łatwością (réussir comme une fleur) nawet mimo warstwy śniegu. Inne bardzo krótko kwitną więc trzeba je zrywać wtedy kiedy są (Les roses ne durent qu’un matin) i można je wtedy komuś sprezentować (faire une fleur à quelqu’un) i przy okazji zasypać komplementami (couvrir quelqu’un de fleurs). Czasem jednak ktoś nas tak zdenerwuje, że zostaje tylko odesłać go do wszystkich diabłów (envoyer quelqu’un sur les roses).
 
 
Żeby mój wpis nie wyszedł long comme d’ici à Pâques, pozwolę sobie go w tym momencie zakończyć.
 
Jeśli z wiosną kojarzą Ci się jeszcze inne słowa, z którymi znasz jakieś wyrażenia – pisz śmiało – chętnie poznam inne zwroty.
 
A teraz ruszaj na łowy na pozostałe blogi! Bonne chance !


Chcesz uczyć się francuskiego online? Zajrzyj do mojego SKLEPU INTERNETOWEGO, gdzie znajdziesz e-booka „128 najpopularniejszych czasowników francuskich wraz z odmianami i konstrukcjami przyimkowym oraz jego wersję papierową. Wkrótce pojawią się także inne produkty. Trzymaj rękę na pulsie! Kliknij na poniższą grafikę:

 

Bulk email software by FreshMail

Jeśli chcesz otrzymać bezpłatnego e-booka tylko z odmianami "128 najpopularniejszych czasowników francuskich wraz z odmianami" zapisz się na mój newsletter. Dzięki temu będziesz też dostawać dodatkowe materiały i ćwiczenia do nauki francuskiego.